dla telefonu BenQ-Siemens
Kod: JV1699NUV
Aby otrzymać gry java - wyślij sms o treści JV1699NUV pod numer 7928
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:JV1699NUV na numer 7928
Cena SMSa wynosi 9 pln (10,98 pln z VAT).

Twoje marzenie o własnym koniu nareszcie może się spełnić. Zostań właścicielką nowej stadniny i troszcz się o swoje zwierzęta. Będziesz musiała wychowywać źrebaki, czyścić konie zgrzebłem, uzupełniać zapasy, wszystko po to, by w końcu wysłać swoich podopiecznych na zawody, po pewne medale. W trakcie dnia z pewnością znajdziesz też chwilę na konną przejażdżkę po pobliskim lesie, nie za długą jednak, bo końmi trzeba opiekować się cały czas!Usługa gry java dostępna na telefony BenQ-Siemens: S68, S88, C81, EL71, S81, S82, CL71, SL91, E71, M81,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
Kiedy las od ukąszeń zmór drzewnych pożółciał, Śnigrobek, błękitnawo zapatrzony w paproć - Wędrownie się zazłocił - z dali w dal - po dwakroć, Aż się wsnuł do krainy półduchów i półciał. Tam ukochał przestwornie mgłę - nierozeznawkę, Co się na wznak - uśmiecha, a na klęczkach - ginie, Albo się uwysmukla - podobna dziewczynie, Która los w snach zgubiła, jak pusta zabawkę. Mgła rzekła: "Ust mych przyszłość - z bzu się nie wyzwoli! Prócz deszczu - nie mam w kwiatach innego dorobku... kochaj mnie w mej pośmiertnej za grobem niedoli, Bom bez niej - nie ta sama... Sprawdź mój czar, Śnigrobku!" - I rzekł na to Śnigrobek: Niech nicość nam sprzyja! Tak mi modro, dziś z tobą!... Łzy - oddaj aniołom. Wszelka radość jest w końcu tyleż, co niczyja... W urojonych ogrodach znajdź mnie i oszołom!" - Szołomiła mu usta, obłąkała ręce A on tulił cud chwiejny i czar jej nieścisły - I patrzał w zakochane mglistości dziewczęce, Gdzie obok żądzy śmierci - wrą pieszczot domysły. I ginąc od nadmiaru mgły w czujnym objęciu Wpośród złotawych przyćmień i błękitnych zadym - Skonał wreszcie - posłuszny temu wniebowzięciu, Które przez sen zawdzięczał - fioletom bladym. Czas się włóczył po drzewach. Noc przyszła - żałobna. Cienie wszystkich umarłych - ubożuchno szare - Pochowały Śmigrobka na wieczną niewiarę - We wszystkich grobach naraz i w każdym - z osobna. Mgła mu w trumnę skrzystego nawrzucała nieba, A wszechświat, co już stał się czymś w rodzaju mitu - Ożywiony pogrzebem - pomyślał co trzeba Zmienić cel nieistnienia i miejsce - niebytu. Więc - choć ktoś go do mgławic i dróg mlecznych przykuł - On, wstrząsając łańcuchy przeznaczeń bez treści - Śnił, że w drogę wyrusza, jak rdzawy wehikuł, Zbłąkany w złotym wnętrzu zamierzchłej powieści. --