Anka, Ot Tak (wstęp)
dla telefonu Motorola
Kod: PT1192238NUV
Aby otrzymać polifoniczne dzwonki Anka, Ot Tak (wstęp) - Łzy wyślij sms o treści PT1192238NUV pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:PT1192238NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa polifoniczne dzwonki dostępna na telefony Motorola: W510, W375, V980, V975, V878, V872, v80, V750, V690, V635, V620, v600, V560, V557, V555, V551, V550, V547, V545, V540, V535, v525, V505, V501, v500, v400, V360, V330, V313, V303, v300, V235, V226, v220, V191, V190, V188, v180, V177, V176, V171, V150, V1075, V1070, V1050, T722i, T720i, SLVR L9, SLVR L7e, ROKR E6, ROKR E2, ROKR E1, RIZR Z8, RIZR Z6, RIZR Z3, RAZR2 V8, RAZR V3xx, RAZR V3x, RAZR V3i, RAZR V3, RAZR maxx V6, PEBL U6, MPx220, MPx200, L7, L6, L2, KRZR K3, KRZR K1, E798, E790, E770, E680i, E550, E398, E380, E365, E1070, E1000, C980, C975, C651, C650, C550, C450, C390, C385, C380, C350, C261, C257, C168, C155, A925, A910, A845, A835, A780, A768, A668, A630, A1200, A1000,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
Dosyć łez, po co te smutki? Czas się nareszcie rozchmurzyć! Poranek życia tak krótki, Trzeba go użyć. Szczerością pewnie się zgubię, Mimo to będę otwarty: Dawniej kochałem... dziś lubię Życie na żarty. Com kochał?... Razem z miłością Pamięć rzuciłem za okno, A resztki wspomnień z radością W kieliszku mokną. Jeśli to miłość dziewczyny, Więc, by ukarać niewierną, Usiadłem na łonie Fryny, Pijąc Falerno. * * * Jeśli to... lecz daj mi pokój Z bezpłodną ojcowizn schedą, Lepiej ty, Fryne, prorokuj Bachiczne credo. Rozkoszy stawmy ołtarze; Pijacką miejmy bezczelność, A może znajdziemy w czarze I nieśmiertelność. Zdziwim się, a przy wdzięczności W piwnice pójdziemy rajskie, Wybierać z beczek wieczności Wina tokajskie. Tymczasem do wniebowzięcia Sposobiąc żądzę niezmierną, W twoje się chylę objęcia, Pijąc Falerno. * * * Winnice na grobach rosną, A zatem z tych winogradów Ożywiam wenę miłosną Prochem pradziadów. Życie nad śmiercią przeważa, Bo taka istnienia kolej; Wypijmy zdrowie grabarza... Wina mi dolej! Kto jeszcze nie przestał szlochać, Ten pewnie z własnej swej winy Nie może już pić... ni kochać Ładnej dziewczyny. Niech się więc kruszy przed niebem, Gotując się in aeterno, Pójdę za jego pogrzebem, Pijąc Falerno. * * * Kto mi przerywa?... to duchy... Znane mi kiedyś przed chwilą... Brząkają w swoje łańcuchy, Mówić się silą. Chodźcie tu, moi najszczersi, Grzać się miłością i winem, Wszak nieraz piersią przy piersi Byliśmy czynem. Dziś wy cieniami marnemi, Skrwawione chylicie usta, Mnie zaś tu trzyma do ziemi Dziewczyna pusta. Więc klnijmy w pijanym szale Opatrzność niemiłosierną... W łeb sobie jutro wypalę, Pijąc Falerno. 29 październik 1867 --