Dom
dla telefonu Motorola
Kod: H591274NUV
Aby otrzymać dzwonki Dom - melodia z serialu wyślij sms o treści H591274NUV pod numer 7228
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:H591274NUV na numer 7228
Cena SMSa wynosi 2 pln (2.44 pln z VAT).

Usługa dzwonki dostępna na telefony Motorola: T280, T250, T192, T191, T190, c205, C200,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
W przejrzystych oczach powietrza stać trzeba i patrzeć w twarz chmurom zwinietym z oddali i krajobrazom nieba zmienionym jak migot fal, ujęty w kamienne brzegi. Horyzont rzucony w krąg, brzeg nasycony sino, rysuje koło ziemi, granicę ludzkim stopom złudną, kłamiącą spojrzeniu, bo skraj ostateczny nieba tu oczom spływa na ziemię jak wbity w skałę fundament, tam innym oczom podnosi, nad czołem wisi sklepieniem i inny zakreśla krąg. Każdy nasz krok i ruch łamie okręgi nieba, kolumny wsparte o ziemię, i mąci bezkarnie oczy powietrza, zmrużone badawczo. A może to wszystko jest złudą, snem jeszcze nie przebudzonym, w którym dziwadła i kształty, jak wiatrem na brzeg przygnane, uchodzą w głąb oczu i straszą, a potem z falą snu Spływają. Ujęci w brzegi ciała budzimy się nagle i tylko noc, noc naokół. I wiatr okiennice rwie... Jeżeli ziemia jest snem, to trzeba dośnić do końca i sen za życie wziąć, obrazem utkanym z mgły wierzyć, jak gdyby były wykute z kamienia i brązu, za rzeczywiste brać kształt i ułamek kształtu, niedokończenie ruchu, czyjś współurwany głos, wiszący w powietrzu krok, współprzechylenie piersi, fragmenty imion i nazw, szczątki roztkanych form, i trzeba po ścieżkach iść, choćby powietrzem wiodły, ufając obrazom kamieni, jakby naprawdę były ciosanym z piaskowca brukiem, wbitym w powierzchnię ulic. Jeżeli ziemia jest snem, to trzeba dośnić do końca i śnionym powietrzem oddychać, i miłość i śmierć znać ze snu, i śnioną orać ziemię, budować nazwy na mgle, domy, drapacze chmur, nie patrząc, że lada podmuch rozkłębi i rozrzuci obrazy nierzeczywiste. Ostrożnie trzeba iść, by stopą nie zdeptać kształtu, tręką nie przebić muru, ulic podmuchem nie skłębić i napowietrznej budowli nie zwalić silnym oddechem. Jeżeli ziemia jest snem, to trzeba dośnić do końca, choć coraz cięższy sen, gdy formy nierealne kłębi od spodu dmący wiatr i rozwiewa w chmury, a śnione powietrze uchodzi i staje się coraz bledsze, i barwy miękną, ciepleją, płowieją jak akwarele, i coraz trudniej iść, i być aktorem snu. A kiedy wyrwany jęk ust lub ręki ruch niecierpliwy rozwieje w połowie sen i dekoracje zburzy - więc to jest przebudzenie? Oczom spojrzenia niezwykłym ziemia porosła rośliną i wyłożona kamieniem i szare domy czynszowe, jakby sklejone z tektury, i księżyc wycięty z papieru na sztucznym schyleniu nieba - wszystko wyda się snem lub z płutna zdjętym obrazem. Ale już walki nie trzeba i bohaterstwa, i wiary w ziemię, w powietrze i w kamień i można oddychać szeroko. Kłamane znów horyzonty, ślad niewidzialny na ziemi kreślą okręgi nieba i fundamenty z mgły półkolem chwytają sklepienie, które nie wisi nigdzie. Bezkarnie stopa przekracza kręgi wyryte na ziemi, przez pczy powietrza brnie, które nie patrzą nigdzie i są tylko kurzem i pyłem wplątanym w ostre szczeliny, w których się łamie słońce i nie trzepocze źrenica... Gdziekolwiek ziemia jest snem nie przebudzonym jeszcze, uwierzyć trzeba w kształt i kochać senny pozór, na wietrze budować mgłę i wpół nie urwać snu. Gdziekolwiek ziemia jest snem, tam trzeba dośnić do końca. --