dla telefonu Motorola
Kod: JV854NUV
Aby otrzymać gry java - wyślij sms o treści JV854NUV pod numer 7928
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:JV854NUV na numer 7928
Cena SMSa wynosi 9 pln (10,98 pln z VAT).

Rayman rusza w daleką i niebezpieczną podróż. Czeka go wiele przeciwności, przeszkód i przeciwników. Na szczęście jest zwinny i szybki no i może liczyć na Ciebie. Przeprowadź go bezpiecznie przez wiele ciekawych poziomów, unikaj pułapek i bądź gotowy na wiele niespodzianek. Wspaniała kolorowa grafika z pewnością nie pozwoli Ci szybko oderwać się od gry.Usługa gry java dostępna na telefony Motorola: A1200, C380, C385, C390, C650, C651, E398, E550, E680i, E770, E790, KRZR K1, KRZR K3, L7, PEBL U6, RAZR maxx V6, RAZR V3, RAZR V3i, RAZR V3x, RAZR V3xx, RIZR Z3, RIZR Z6, RIZR Z8, ROKR E1, ROKR E2, ROKR E6, SLVR L7e, SLVR L9, V1050, V1070, V1075, v180, V188, v220, v300, V330, V360, v500, V501, V505, v525, V535, V545, V547, V550, V551, V555, V557, V560, v600, V620, V635, v80, V980, W510,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
Kiedy wieczór gaśnie I ustaje dzienny znój - Panna Anna właśnie Najwabniejszy wdziewa strój. Palce nurza smukłe W czarnoksiężkiej skrzyni mrok, I wyciąga kukłe, Co ma w nic utkwiony wzrok. To - jej kochan z drewna, Zły bezmyślny, martwy głuch! Moc zaklęcia śpiewna Wprawia go w istnienia ruch. On nic nie rozumie, Lecz za niego działa - czar... Panna Anna umie Kusić wieczność, trwonić żar... W dzień od niego stroni, Nocą - wielbi sztywny kark, Nieugiętość dłoni, Natarczywość martwych warg. "Bóg zapomniał w niebie, Że samotna ginę w śnie! Kogóż mam prócz ciebie? Pieść, bo musisz pieścić mnie!" - Pieści ją bezdusznie, Pieści właśnie tak a tak - A ona posłusznie Całym snem omdlewa wznak. Śmieszny i niezgrabny, Swą drewnianą tężąc dłoń, Szarpie włos jedwabny, Miażdży piersi, krwawi skroń. Blada, poraniona Panna Anna bólom wbrew Od rozkoszy kona, Błogosławiąc mgłę i krew! Poprzez nocną ciszę Idzie cudny, złoty strach... A śmierć się kołysze Cała w rosach, cała w snach. Potem nic nie słychać, Jakby ktoś na dany znak Nie chciał już oddychać - Byle istnieć tak a tak... A gdy świt się czyni - Panna Anna dwojgiem rąk Znów zataja w skrzyni Drewnianego sprawcę mąk. Sztuczne wpina róże W czarny, ciężki, wonny szal - I po klawiaturze Bładząc dłonią - patrzy w dal... Dźwięki płyną zdradnie, Płyną właśnie tak a tak... Chyba nikt nie zgadnie - Z kim spędziła noc i jak? --