Buffy: Pogromca Wampirów (ver. 1)
dla telefonu Nokia
Kod: RM2626202NUV
Aby otrzymać real music Buffy: Pogromca Wampirów (ver. 1) - melodia z serialu wyślij sms o treści RM2626202NUV pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:RM2626202NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa real music dostępna na telefony Nokia: N95, N93, N92, N91, N90, N80, N76, N75, N73, N72, N71, N70, N-Gage, E90, E70, E65, E62, E61, E60, E50, 9500, 9300, 8801, 8800, 8600 Luna, 7710, 7650, 7610, 7600, 7500 Prism, 7390, 7380, 7373, 7370, 7360, 7270, 7260, 7200, 6822, 6820, 6810, 6681, 6680, 6670, 6650, 6630, 6620, 6600, 6500 Slide, 6500 Classic, 6300, 6290, 6288, 6280, 6270, 6267, 6260, 6234, 6233, 6230i, 6230, 6220, 6170, 6151, 6136, 6133, 6131, 6125, 6120 Classic, 6111, 6110 Navigator, 6103, 6102, 6101, 6086, 6085, 6080, 6070, 6060, 6021, 6020, 5700, 5500, 5300, 5200, 5140, 5070, 3500 Classic, 3310 Classic, 3300, 3250, 3230, 3220, 3200, 3110 Classic, 3109 Classic, 2630, 2626, 2610,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
Wszystko skończone już pomiędzy nami, I sny o szczęściu pierzchły bezpowrotnie; Wziąłem już rozbrat z tęsknotą i łzami, I żyć i umrzeć potrafię samotnie. Dziś nic z mej piersi skargi nie dobędzie, Nic jej nie przejmie zachwytem lub trwogą: Nie wyda dźwięku rozbite narzędzie, Pęknięte struny zadrżeć już nie mogą. Nie ma boleści, co by mnie trwożyła, Bo dzisiaj nawet w własny ból nie wierzę; Ogniowa próba dla mnie się skończyła, I do cierpiących więcej nie należę. I żadne szczęście ziemskie mnie nie zwabi, Żebym się po nie miał schylić ku ziemi... I żaden zawód sił mych nie osłabi: Przebytą męką panuję nad niemi. Światowych uczuć nicość i obłuda już mnie nie porwie swym chwilowym szałem: Przestałem wierzyć w te fałszywe cuda, Więc i zwątpieniu ulegać przestałem. Z całego tłumu zmyślonych aniołów, Połyskujących tęczą swoich skrzydeł, Została tylko szara garść popiołów I wiotkie nici porwanych już sideł. Dziś jeden tylko duch mi towarzyszy, Co rezygnacji nosi ziemskie miano; On wszystkie burze na zawsze uciszy I da mi zbroję w ogniu hartowaną. W tej zbroi przejdę przez świat obojętnie, Surowe prawdy życia mierżąc wzrokiem, Ani się gniewem kiedy roznamiętnię, Ani się ugnę przed losu wyrokiem. Patrząc się z dala na kłamliwe rzesze, Na ich zabiegi o błyskotki próżne, Kamieniem na nie rzucić nie pośpieszę I pobłażania jeszcze dam jałmużnę. Niech się więc kończy owa sztuka ładna, Co się zwie życiem, w cieniu cichej nocy, Bo żadna rozpacz i nadzieja żadna Nad mojem sercem nie ma już dziś mocy!