The Creeps
dla telefonu Nokia
Kod: RM3281631NUV
Aby otrzymać real music The Creeps - Camille Jones vs Fedde Le Grand wyślij sms o treści RM3281631NUV pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:RM3281631NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa real music dostępna na telefony Nokia: N95, N93, N92, N91, N90, N80, N76, N75, N73, N72, N71, N70, N-Gage, E90, E70, E65, E62, E61, E60, E50, 9500, 9300, 8801, 8800, 8600 Luna, 7710, 7650, 7610, 7600, 7500 Prism, 7390, 7380, 7373, 7370, 7360, 7270, 7260, 7200, 6822, 6820, 6810, 6681, 6680, 6670, 6650, 6630, 6620, 6600, 6500 Slide, 6500 Classic, 6300, 6290, 6288, 6280, 6270, 6267, 6260, 6234, 6233, 6230i, 6230, 6220, 6170, 6151, 6136, 6133, 6131, 6125, 6120 Classic, 6111, 6110 Navigator, 6103, 6102, 6101, 6086, 6085, 6080, 6070, 6060, 6021, 6020, 5700, 5500, 5300, 5200, 5140, 5070, 3500 Classic, 3310 Classic, 3300, 3250, 3230, 3220, 3200, 3110 Classic, 3109 Classic, 2630, 2626, 2610,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
Krwawisz. Z rąk spływa ci czerwona strużka Powoli, delikatnie, na wpół zmieszana z moją, Jak to, co musi się zdarzyć, jak jakaś dobra wróżka Tych, którzy, potępieni, niczego się już nie boją. Skapuje kropla za kroplą, wahając się jakby na chwilę Na naszych palcach, barwiąc kawałek atłasu na słodki szkarłat i jeszcze przez moment powoli się wije nim głucho spadnie w zimną, bezdenną otchłań czasu. I leci tak, i spada, i echem się odbija od ściany Twardej jak skała lęków, popełnionych grzechów, Jak mur jedynego, co pewne, zawartego w arkany, Wiecznego, niepokonanego natury oddechu. Krwawisz. Czuję jak upływa z ciebie życie Powoli delikatnie, z moim na wpół zmieszane, Jak to, co nieuchronne odpływa w nicość skrycie, Nim zdąży nas wypełnić, nim zdąży być poznane. I płynie tak, a rozlewając się w nikłe światłą strużki, Odchodzi po cichutku, bez najmniejszego hałasu, Opuszcza twoje ciało jak magia dobrej wróżki, Nim wpadnie w końcu w zimną, bezdenną otchłań czasu. Patrz. Mrok zapada. Ostatnie promienie słońca Wplątały się w twoje włosy niczym złote wstążki, Lecz dla nas wstęg mroku wciąż nie widać końca, Splotły nasze dłonie jak czarne obrączki. Zbłądziliśmy. Dawno temu, gdy jeszcze wierzyliśmy w piękne ideały i kiedy ni stąd ni zowąd ugrzęźliśmy w tej wierze, nie wiedząc, co czyniąc, zgrzeszyliśmy, wierząc nie boskim, ale ludzkim słowom. Patrz. Mrok już zapada. Choć zdążysz wypić łapczywie Ostatnie promienie słońca, jakie nam pozostały I choć cię znowu odzyskam, choć cię znowu ożywię, Nie staniesz się na powrót piękny i doskonały. To koniec. Dla nas nie ma nadziei i nie istnieją raje. Choć nie chcesz, by tak było, choć nie chcesz tego pojąć, To nic już dalej nie ma, to nic już nie pozostaje Tym, którzy, potępienie, tak bardzo się boją.