zwierzęta motyl owady motylek motyle owad zwierzak motylki zwierzaki zwierzę zwierze fruwać
dla telefonu Nokia
Kod: XM821220NUV
Aby otrzymać kolorowe logo średnie - wyślij sms o treści XM821220NUV pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:XM821220NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa kolorowe logo średnie dostępna na telefony Nokia: N95, N93, N92, N76, N75, N71, E90, E62, E61, 8910i, 8801, 8800, 8600 Luna, 7700, 7600, 7500 Prism, 7380, 7360, 7280, 7270, 7260, 7250i, 7250, 7210, 7200, 6822, 6820, 6810, 6800, 6650, 6610i, 6610, 6270, 6230i, 6230, 6220, 6170, 6151, 6136, 6125, 6120 Classic, 6111, 6110 Navigator, 6108, 6103, 6102, 6101, 6100, 6086, 6085, 6080, 6070, 6060, 6030, 6021, 6020, 5700, 5500, 5140, 5100, 5070, 3500 Classic, 3310 Classic, 3300, 3220, 3200, 3120, 3110 Classic, 3109 Classic, 3108, 3100, 2760, 2650, 2630, 2626, 2610,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
Lat temu trzysta na pewno Byłabyś dumną królewną, Dumną infantką z Kastylii O dłoniach bielszych od lilii. Jaśniałaby twa uroda W pałacach albo w ogrodach, I oczy barwy metalu Siałyby lęk w Escorialu. O twoją chłodną grandezzę, O twoje wdzięki kobiece, Kruszono by stal co ranka Na mauretańskich krużgankach. Żebrzący o twoją łaskę Malowałby cię Velazquez, I swoim pędzlem, księżniczko, Uwieczniłby twoje liczko. Pierwszy poeta Madrytu Zabawiałby cię do świtu Niepokojącą historią O Don Juanie Tenorio. A ja - twój przyszły małżonek, W kryzach z barbanckich koronek Przez wąskie, tajemne drzwiczki Szedłbym do mojej księżniczki, I niósłbym ci w podarunku Prócz serca i pocałunku Szkatułę rzezaną w kości Na dowód mojej miłości. A w tej szkatule pierścienie, Klejnoty o wielkiej cenie I dwieście naramienników Od genueńskich złotników. Lecz dziś żyjemy w epoce, Gdy dni są smutne i noce, I życie coraz to pustsze, Jak lustro odbite w lustrze. Nie jestem grandem hiszpańskim, Tylko poetą bezpańskim, Który nieśmiało na randkę Zaprasza swoją infantkę. Przychodzi moja królewna W trepkach z prostego drewna, I po kawiarniach z nią błądzę Za pożyczone pieniądze. Tulisz się do mnie łaskawie, Stajesz przy każdej wystawie, Gdzie leżą rzeczy niedrogie, Których ci kupić nie mogę. I tylko miłość jest tania Pachnąca smutkiem rozstania, Więc rzucam ci ją pod nogi, Choć jestem taki ubogi, I ślę ci na znak tęsknoty Fiołki za jeden złoty, I moje serce uparte Jednego grosza nie warte. --