las księżyc czarownica miotła
dla telefonu Sagem
Kod: AN1602485NUV
Aby otrzymać kolorowe animacje - wyślij sms o treści AN1602485NUV pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:AN1602485NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa kolorowe animacje dostępna na telefony Sagem: MY Z-55, MY Z-5, MY Z-3, MY X6-2, MY X5-2V, MY X5-2, MY X3-2, MY X2-2, MY X1-2W, MY X-8, MY X-7, MY X-6, MY X-5m, MY X-5, MY X-4, MY X-3, MY V-85, MY V-76, MY V-75, MY V-65, MY V-56, MY V-55, MY S-7, MY C5-3, MY C5-2, MY C2-3, MY C2-2, MY C-3s, MY C-3b, MY 800X, MY 700X, MY 600X, MY 600V, MY 501X, MY 501C, MY 411X, MY 401Z, MY 401X, MY 401C, MY 400X,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
A zaczęła się tak w przybliżeniu ta baśń, owa powieść-opowieść daleka,Miły bogom jest człek, milszy jeszcze, gdy ma w masce boga swe lico człowieka. Ponad ziemią stał kwiat, płomień wiosny się chwiał i drżał lazur upalnie-bezchmurny,Właśnie wtedy, jak mógł. Wielki Łuniusz do nóg przywiązywał swe złote koturny. Niecierpliwy, aż drżał i tryumfu już chciał, epilogu przez sen spełnionego,W epilogu zaś tym miał pokazać wszem w krąg lico boga nieziemsko pięknego. I z hardości aż zbladł, gdy wystąpił przed tłum, pan i władca ich oczu i słuchu,Było boskie, co rzekł, było boskie, co chciał, i był boski w najmniejszym swym ruchu. I zdawało się wszem, że mocniejszy niż Dzeus i ze togę ma pełną piorunów,Bo twarz boga - jak cud! - po mistrzowsku im dał, że aż zachwyt zaszumiał wśród tłumów. Lecz skończyła się tak w przybliżeniu ta baśń, owa powieść-opowieść daleka,Niepodobny jest los wiekuistych wciąż bóstw padolnemu losowi człowieka. Wielki Łuniusz już znikł, raz na zawsze już znikł tam, gdzie mary, żałoba i cienie,Gromonośnych już słów nie pamięta dziś nikt, jego płomień i geniusz - milczeniem. Ludzie mówią, że zmarł od pożaru, gdy kładł pod chram Dzeusa płonącą żywicę,Co innego zaś pieśń. Że miesięczną czcił noc i że padł porażony księżycem. Wiosną zdarza się noc, noc tajemna, a w niej: chwila chwil z księżycowych rubieży,Gdy dostępna jest moc, kiedy wszystko w tę noc od marzenia i pragnień zależy. W głębi nieb, w taką noc, tam gdzie mroczna jej dal, tam gdzie chmury brną w chmury mitrężne,Tam pojawia się cień, mało widny drży cień. widmo blade, lecz dziwnie potężne. I wystarczy, by w mgłach krągły księżyc się skrył choć na chwilę, milczący i chmurny,By zaczynał ów cień przywiązywać do nóg, pośród mroku, swe złote koturny. By już blady ów cień począł szeptem znów snuć swój epilog, gdzie grom wiecznie młody,I wyjawia się zeń, hen w przestworzach, śród nieb, lico boga przecudnej urody. --