Jak zwykle stęskniłam się za Tobą
dla telefonu Sagem
Kod: TT2304340NUV
Aby otrzymać true tone Jak zwykle stęskniłam się za Tobą - Głos Kobiecy wyślij sms o treści TT2304340NUV pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:TT2304340NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa true tone dostępna na telefony Sagem: MY Z-55, MY Z-5, MY X6-2, MY X5-2V, MY X5-2, MY X3-2, MY X-8, MY X-7, MY X-6, MY X-3, MY V-85, MY V-76, MY V-65, MY V-56, MY V-55, MY S-7, MY C5-3, MY C5-2, MY C4-2, MY C-4, MY 800X, MY 700X, MY 600X, MY 600V, MY 501X, MY 501C, MY 411X, MY 401Z, MY 401X, MY 401C, MY 400X,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
Zwierciadło moje, bezdenny strumieniu, Tajemnych zwierzeń odwzorny krysztale! Po jakim żwirze, po jakim kamieniu Z otchłani w otchłań włóczyłeś swe fale, Nimeś wytropił sny moje i dotarł Do mej sypialni, zbielałej od znoju, By znieruchomieć na ścian mych postoju -Srebrny - w szkarłatnym rozdwojeniu kotar! Z jakich ty dolin nieznanych i lasów Wybiegłeś, szumiąc i dzwoniąc po darni, By zanieszumieć w pobliżu atłasów Mojego łoża i mojej męczarni! Czeka mnie zawsze w twych głębiach udusznych Schadzka ze sobą! I nikt nie wyśledzi Pieszczot, którymi, jak lgnistym snem, bredzi Ciał dwoje, sobie nawzajem posłusznych... Z nich jedno, chłonąc upojeń mgłę białą, Własnym spojrzeniem swą nagość bezwstydzi, A drugie - w lustrze - udaje, że widzi, I tak omdlewa, jak gdyby widziało... Strumieniu, piersi chłodzący mi obie! Ciało omyte fal twoich wezbraniem Zbywa się nagle niewiedzy o sobie I siebie pierwszym ogarnia kochaniem! Bo któż mnie kochać potrafi zgadliwiej, Niźli - ja sama? Któż baśń o pieszczocie Spełni?... Kto dłonią, zagrzebaną w złocie Mych włosów, w taki lwi sen rozegrzywi Tę przędzę nikłą? Kto równy mi szale Usta pokrwawi o sen mój, nim pierzchnie? Niczyja - będę! Wzburz gładką powierzchnię, Strumieniu chłonny! Rozwichrzyj swe fale! Wystąp z ciasnoty hebanowych brzegów! I zatop nagle tę moją świetlicę I łoże, zmorą szarpane noclegów - A mnie - zazdrosną o głąb topielicę - Zmień w zwierciadlaną rusałkę, bym ciało, Samo się w sobie co chwila widzące, Bawiła pląsem, aż w pył się roztrącę O śmierć, jak perła o perłę zuchwałą! --