Sunrise
dla telefonu Sagem
Kod: PT2571775NUV
Aby otrzymać polifoniczne dzwonki Sunrise - Angel City wyślij sms o treści PT2571775NUV pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:PT2571775NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa polifoniczne dzwonki dostępna na telefony Sagem: MY Z-55, MY Z-5, MY Z-3, MY X6-2, MY X5-2V, MY X5-2, MY X3-2, MY X2-2, MY X1-2W, MY X-8, MY X-7, MY X-6, MY X-5m, MY X-5, MY X-4, MY X-3, MY X-2, MY V-85, MY V-76, MY V-75, MY V-65, MY V-56, MY V-55, MY S-7, MY C5-3, MY C5-2, MY C4-2, MY C3-2, MY C2-3, MY C2-2, MY C-4, MY C-3s, MY C-3b, MY C-2, MY 800X, MY 700X, MY 600X, MY 600V, MY 501X, MY 501C, MY 411X, MY 401Z, MY 401X, MY 401C, MY 400X, MY 301X, MY 300X, MY 300C, MY 212X, MY 202X, MY 202C, MY 201X,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
Patrz! Janka i Antoni idą Alejami Patrz! i coś mówią do nas jakby nie umarli On z parasolem w kapeluszu Stetson A ona w pelerynie mała coraz mniejsza I śnieg pada śnieg pada w Parku Ujazdowskim I patrz! kasztany kwitną w mokrych liściach Jest koniec kwietnia i początek stycznia I Janka lepi śnieżki rzuca nimi w Wawrzka I krzyczy: goń mnie! a potem zjeżdżają Po śniegu na saneczkach z górki na pazurki! To się już nie powtórzy i Janka - patrz! - mokre Kwiaty kasztanów z martwych powiek strąca I płatki śniegu lecą w półotwarte usta Puste sanki zjeżdżają - goń mnie! dogoń! - z górki Nie płacz! Śnieg pada w Parku śnieg zasypie wszystko I Janka - patrz! - odchodzi za Antonim znika W śniegu w kwiatach kasztanów coraz mniejsza Poza białymi drzwiami na szpitalnym łóżku On w kapeluszu Stetson z górki na pazurki I ponad stawem w Parku jeszcze leci śnieżka Ale nie płacz - i goń mnie! - i to się powtórzy Po latach w końcu kwietnia znów zakwitnie kasztan I znowu śnieg oblepi trzepoczące rzęsy Ten sam ten sam co wtedy i te same sanki W dół w szarej pelerynie w kapeluszu Stetson I w najbliższą niedzielę spotkamy się w Parku I nasz syn nasz wnuk włoży małą ciepłą rękę W chudą dłoń Antoniego i pobiegną - goń mnie! - W mokrych kwiatach ku śmierci Tylko nie płacz nie płacz