Stay
dla telefonu Sagem
Kod: RM2983405NUV
Aby otrzymać real music Stay - Sash! wyślij sms o treści RM2983405NUV pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:RM2983405NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa real music dostępna na telefony Sagem: MY Z-55, MY Z-5, MY X6-2, MY X5-2V, MY X5-2, MY X3-2, MY X-8, MY X-7, MY X-6, MY X-3, MY V-85, MY V-76, MY V-65, MY V-56, MY V-55, MY S-7, MY C5-3, MY C5-2, MY C4-2, MY C-4, MY 800X, MY 700X, MY 600X, MY 600V, MY 501X, MY 501C, MY 411X, MY 401Z, MY 401X, MY 401C, MY 400X,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
Stary Giewont na Tatr przedniej straży Głową trąca o lecące chmury - Czasem uśmiech przemknie mu po twarzy, Czasem brwi swe namarszczy - ponury I jak olbrzym w poszczerbionej zbroi Nad kołyską ludzkich dzieci stoi. Przez ciąg wieków wznosi dumne czoło I wysuwa pierś swą prostopadłą, Patrząc z góry na wieśniacze sioło, Co pokornie u nóg jego siadło, Przez ciąg wieków straż swą nad nim trzyma Z troskliwością dobrego olbrzyma. Wypiastował już pokoleń wiele, Które wieczny związek z nim zawarły, Z nim złączyły swe losy i cele, Przy nim żyły i przy nim pomarły, Nawet myślą spod jego opieki Nie wybiegłszy nigdy w świat daleki. Wypiastował cały ród górali - On ich widział, gdy dziećmi radośnie U stóp jego bawiąc się pełzali, Widział młodzież, jak mu w oczach rośnie, Jak się krząta koło swego plonu, Widział potem starców w chwili zgonu. Zna więc dobrze bieg ich trwania krótki, W ciasnym kółku zamknięte nadzieje, Ich radości, pragnienia i smutki, Co ich boli, co im piersi grzeje: Zna zabiegi i spory gorące O kęs ziemi na polach lub łące. On się przyjrzał kolejom powszednim I był sędzią już niejednej sprawy... Nieraz w nocy rozegrał się przed nim Jaki dramat posępny i krwawy - Widział różne skryte ludzi czyny, Widział cnoty, widział także winy. Lecz choć czoło chmurami powleka, Zbyt surowo nikogo nie sądzi, Bo zna dolę biednego człowieka, Który idąc na oślep zabłądzi I o głodzie wzrok obraca chciwy Na żyźniejsze swych sąsiadów niwy. Raczej czuje dla tej biednej rzeszy Wielką litość w piersi swej kamiennej: Od kolebki bawi ją i cieszy, Z każdą chwilą biorąc strój odmienny, Przed jej okiem stroi się i wdzięczy, Pożyczając wszystkie barwy tęczy. Dla niej wstaje w gęstej mgły zasłonie, Którą z wolna zrzuca z ramion we dnie, Dla niej w wieczór cały ogniem płonie I szarzeje, mroczy się i blednie, Zawieszając księżyc w swojej szczerbie, Jakby srebrną Leliwę miał w herbie. Dobry olbrzym! Troszczy się o ludzi, Co się jego powierzyli straży Śpiące dusze z odrętwienia budzi I piękności poczuciem je darzy, I rozrzuca nad dzieciństwa nocą Pierwsze blaski, które życie złocą. Tak jak w baśni: kocha się w pasterce Dobry olbrzym i dobiera kluczy, By otworzyć na wpół dzikie serce; Tak jak w baśni: swych tajemnic uczy, Uczy znosić ciężkie losu brzemię I miłować swą rodzinną ziemię. Adam Asnyk 1880 --