Apologize
dla telefonu Sagem
Kod: PT3366765NUV
Aby otrzymać polifoniczne dzwonki Apologize - Timbaland feat. One Republic wyślij sms o treści PT3366765NUV pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:PT3366765NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa polifoniczne dzwonki dostępna na telefony Sagem: MY Z-55, MY Z-5, MY Z-3, MY X6-2, MY X5-2V, MY X5-2, MY X3-2, MY X2-2, MY X1-2W, MY X-8, MY X-7, MY X-6, MY X-5m, MY X-5, MY X-4, MY X-3, MY X-2, MY V-85, MY V-76, MY V-75, MY V-65, MY V-56, MY V-55, MY S-7, MY C5-3, MY C5-2, MY C4-2, MY C3-2, MY C2-3, MY C2-2, MY C-4, MY C-3s, MY C-3b, MY C-2, MY 800X, MY 700X, MY 600X, MY 600V, MY 501X, MY 501C, MY 411X, MY 401Z, MY 401X, MY 401C, MY 400X, MY 301X, MY 300X, MY 300C, MY 212X, MY 202X, MY 202C, MY 201X,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
Poeto! Oskarżono ciebie przed narodem, Ze kazałeś bezwładnym poruszać się bryłom I po swej śmierci niosąc pieśń - jak sztandar - przodem Prowadziłeś bezbronne zastępy na wyłom, Gdzie bez nadziei zwycięstw lały krew obficie. Jeśli to twoją winą, że budząca życie Pieśń jak orkan wstrząsnęła śpiącą grobów ziemię I na chwilę zwiększyła naszych nieszczęść brzemię Krwawe widmo ojczyzny wywołując z trumny; Jeśli to twoją winą, że pchany rozpaczą Naród zerwać chciał więzy - to możesz być dumny! Ci, którzy ucierpieli najwięcej, przebaczą! I Polska ci przebaczy, kochający synu, I nie będzie dla ciebie żałować wawrzynu. Bo święte hasła twoje, to nie hasła chwili, Co przepadają mamie w ciężkich dniach rozbicia; Wiara twa nie zawiedzie, miłość nie omyli, Lecz poprowadzi naród do nowego życia. Mylą się pokolenia w dróg swoich wyborze, Jednak cel postawiony mylnym być nie może. Gdyby nie głos natchniony narodowej lutni, Który nie dał zmęczonym usypiać w letargu, Czymże byśmy dziś byli my, nędzarze smutni? - Gromadą niewolników na publicznym targu, Narodem bez przyszłości, bez celu, bez części, Którym pan jego gardzi, chociaż czasem pieści. Wprawdzie by nas żywiła szczodrzej polska gleba, A plon nasz by nie poszedł na pastwę płomieni; Wprawdzie byłoby lepiej tym zjadaczom chleba, Którzy się tuczyć pragną, z losem pogodzeni; Lecz nad przyszłością naszą noc by zaszła głucha I naród cały został bez serca, bez ducha... Że tak nie jest - to twoja, o poeto, wina, Więc potomność już wyrok ogłaszać poczyna I laur, który od dawna tobie się należy, Pośród nowych pokoleń bierzesz z rąk młodzieży. Adam Asnyk 17 marzec 1882 --