Walentynki Życzenia na Walentynki

Serduszka Tapetki
Nokia Siemens Ericsson Motorola Mitsubishi Panasonic Philips Sagem Alcatel Samsung Sony-ericsson Sendo Lg Sharp Nec Benq-siemens

oczy oko kobieta wzrok postacie postać spojrzenie bohater kobiety babka osoby osoba babki
Grafika
dla telefonu Siemens
Kod: A693224NUV
Aby otrzymać grafika - wyślij sms o treści A693224NUV pod numer 7428


Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:A693224NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).



Usługa grafika dostępna na telefony Siemens: SP65, SL75, SL65, SL55, SL45i, SL45, SK65, SF65, S75, S65, S55, S45, MT50, ME75, ME45, MC60, M75, M65, M55, M50, CXV70, CXT70, CXT65, CX75, CX70, CX65, CT65, CL75, CFX65, CF75, CF62, CF110, C75, C72, C65, C60, C55, C45, C110, AX75, AX72, AP75, AL21, AF51, A75, A70, A65, A62, A60, A57, A55, A52, A51, A50, A31,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.

Wierszyk...
W Rzymie na Campo Di Fiori Kosze oliwek i cytryn Bruk opryskany winem I odłamkami kwiatów. Różowe owoce morza Sypią na stoły przekupnie Naręcza ciemnych winogron Padają na puch brzoskwini. Tu na tym właśnie placu Spalono Giordana Bruna, Kat płomień stosu zażegnął W kole ciekawej gawiedzi. A ledwo płomień przygasnął, Znów pełne były tawerny, Kosze oliwek i cytryn Nieśli przekupnie na głowach. Wspomniałem Campo di Fiori W Warszawie przy karuzeli, W pogodny wieczór wiosenny, Przy dźwiękach skocznej muzyki, Salwy za murem getta Głuszyła skoczna melodia I wzlatywały pary Wysoko w pogodne niebo. Czasem wiatr z domów płonących Przynosił czarne latawce, Łapali płatki w powietrzu Jadący na karuzeli. Rozwiewał suknie dziewczynom Ten wiatr od domów płonących, Śmiały się tłumy wesołe W czas pięknej warszawskiej niedzieli. Morał ktoś może wyczyta, Że lud warszawski czy rzymski Handluje, bawi się, kocha Mijając męczeńskie stosy. Inny ktoś morał wyczyta O rzeczy ludzkich mijaniu, O zapomnieniu, co rośnie, Nim jeszcze płomień przygasnął. Ja jednak wtedy myślałem O samotności ginących. O tym, że kiedy Giordano Wstępował na rusztowanie, Nie znalazł w ludzkim języku Ani jednego wyrazu, Aby nim ludzkość pożegnać, Tę ludzkość, która zostaje. Już biegli wychylać wino, Sprzedawać białe rozgwiazdy, Kosze oliwek i cytryn Nieśli w wesołym gwarze. I był już od nich odległy, Jakby minęły wieki, A oni chwilę czekali Na jego odlot w pożarze. I ci ginący, samotni, Już zapomniani od świata, Język ich stał się nam obcy Jak język dawnej planety. Aż wszystko będzie legendą I wtedy po wielu latach Na nowym Campo di Fiori Bunt wznieci słowo poety.

eWalentynki.info - imieniny Hilarego, Franciszki, Ksawery, złóż życzenia :)

Przyjaciele:
Stoliki RTV - Perfumy - Drukarnia - Wypożyczalnia samochodów - Śmieszne Filmiki