telefon komórka plus sieć operator komórki telefony operatorzy
dla telefonu Sony Ericsson
Kod: BE620002NUV
Aby otrzymać grafika EMS - wyślij sms o treści BE620002NUV pod numer 7228
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:BE620002NUV na numer 7228
Cena SMSa wynosi 2 pln (2.44 pln z VAT).

Usługa grafika EMS dostępna na telefony Alcatel: Z800i, Z710i, Z610i, Z558i, Z550i, Z530i, Z525i, Z520i, Z500i, Z310, Z300i, Z1010i, W950i, W910i, W900i, W880i, W850i, W830i, W810i, W800i, W710i, W700i, W660i, W610i, W600i, W580i, W550i, W300i, W200i, V800i, V630, V600i, T68i, T650i, T637, T630, T628, T620, T618, T616, T610, T310, T306, T300, T290i, T230, T100, S710i, S700i, S500i, P990i, P1i, M600i, K850i, K810, K800i, K790i, K770i, K750i, K700i, K610i, K608i, K600i, K550i, K530i, K510i, K508i, K506i, K500i, K320i, K310i, K300i, J300i, J230i, J220i, J210i, J200i, F500i, D750i,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
Na waletę wiersz by metę Założył: lecz swą zaletę Zakaty, Wiwaty Wznawiają, Wskrzeszają. Jużby rychlej oschło pióro, By nie dały weny sporo Achtele, Butele, Puchary Nim mary. Tyś bez wierszów dosyć sławny, Z oczu, z mordy opój jawny, A z brzucha Bez ucha Baryła Otyła. Bez liwarów gęba kufa Połknąć antał sobie ufa: Nie zmyli, Wychyli Dość smagłe I nagle. Darmo puzdro! lepiej w pipie, Gdy smak smagły język szczypie: Dogodzisz, Wszak brodzisz W aptece Jak w rzece. Smagło chlustasz trunek różny: Często zatem tyś podróżny Do Rygi Po figi Obfite, Sowite. Oczy mokre jako bańki Nic nie widzą, jeno szklanki. Jak wstanie, Dostanie. Bolą oczy blachmalowe, Gdy szkła drobne są stołowe: Wraz huczysz I tłuczysz Na miazgi Drobiazgi. Stłukł się respekt na kieliszki, Zbrzydziły je twoje kiszki. Antały Twe pany: Czapkujesz, Warujesz. Gęba huczy chmielem dęta, Niech pisklęta czy karlęta Tym trują, Traktują: Mnie miła Baryła. Mnie choć z lagrem daj achtele, Co najżywiej nieś butele: Niech zginą, Mnie miną Kaczeczki, Lampeczki. Kurza główka choć omdlewa, Dobra gęba jak cholewa Nadgrodzi, Gdy brodzi W roztoczy Po oczy. Stój, dla Boga, obiboku! Patrz choć zezem, śmierć na oku! Dopijasz, Dobijasz Twe życie Nie skrycie. Żal mi ciebie zmokła kokosz: Będzie we łbie, w mózgu rokosz! Twa skórka Jak burka Na słocie I w błocie. Żal mi klocu! brzuch machina Rozpłynie się jako glina: Drżysz z febry, A cebry Nie zmylisz, Wychylisz. Akwawita Dobrze świta, Od węgrzyna Twa czupryna Jeży się! Choć lśni się. Coś trwoży, Śmierć wroży. Nie odeprzesz nosem ryjąc, Nie wymodlisz czołem bijąc: Twe mary Legary Swobodne, Wygodne. Z czar, nie z czarów, twe choroby, Popchną w groby trunków próby: Mikstura To fura Dość lotna, Obrotna. Próżna flasza cię odstrasza, Próżna krypta cię zaprasza: Butele, Łez wiele Przydacie W lat stracie! Miękczą gęby Suche zęby, Brzuch pakują. Nie żałują Ryczałtem I gwałtem W grób spieszą , Nie cieszą. Dośćże paku, wiek na haku! Z lury gnoju wstań robaku. Robacy Bez pracy Otoczą, Roztoczą. Rzucaj chmiele, brzydkie ziele, Zamknij gębę, stul gardziele. W te ziółka Jak pszczółka Śmierć wleci, Kark zleci. Kuflów smoku, obiboku! Przetrzyj oczy w życia zmroku! Wiersz budzi, Nie łudzi: Wraz zaśniesz I zgaśniesz, Dobijaj się, Dopijaj się Nieba łzami I cnotami. Tam miara Nie mara Wieczysta, Rzęsista. Śmierć jak małpa, to wyrazi, Co nas zdobi, lubo kazi: Jak poczniesz, Tak spoczniesz, Wschód jaki, Zmrok taki. --